← Wszystkie poradniki

PORADNIKI · FIZJOLOGIA

Ta sama górka jest inną górką dla każdego

Dlaczego to samo nachylenie odczuwane jest zupełnie inaczej przez różnych biegaczy: rola masy ciała, mocy tlenowej, przygotowania mięśni do zbiegów i nawierzchni trasy.

10 MIN CZYTANIA · 10 LIPCA 2026 · PACEVINE RESEARCH · 7 ŹRÓDEŁ

Biegasz z partnerem treningowym. Te same czasy na 10 km, ta sama objętość treningowa, robicie razem długie wybiegania i cierpicie tak samo na interwałach. Sądząc po wynikach na płaskim, wydajecie się dość wyrównanymi rywalami.

Zaczyna się podbieg — a on odjeżdża od ciebie łatwo, spokojnie, w ogóle się nie męcząc.

Dwie godziny później zaczyna się długi zbieg — i teraz to ty szybko odskakujesz, podczas gdy on kuśtyka z tyłu, oszczędzając czworogłowe.

Nie wydarzyło się tu nic tajemniczego: ta sama trasa stawia przed każdym z was inne wymagania, a przewaga przechodzi z rąk do rąk wraz z terenem.

Dwoje biegaczy na tym samym zboczu
RYS. 01 · Dwoje wyrównanych biegaczy na płaskim — dwa zupełnie różne biegi w górach.

01Podbieg: gdzie decyduje waga

Pierwszy czynnik to masa ciała. Na podbiegu przemieszczasz tę masę pod górę wbrew grawitacji, więc — przy pozostałych czynnikach równych — lżejszy biegacz zużywa mniej pracy mechanicznej, żeby zdobyć tę samą wysokość. W małym badaniu amatorskich biegaczy kilometra pionowego masa ciała rzeczywiście była jednym z czynników powiązanych z czasem na mecie. Ale podbieg nie zależy tylko od wagi — liczy się też względna moc tlenowa, technika i stromość zbocza.

Drugi czynnik jest mniej oczywisty: bieganie po płaskim i podbieganie wymagają różnych cech. Fińscy fizjolodzy porównali, co przewiduje prędkość na płaskim w porównaniu z podbiegiem o nachyleniu siedmiu stopni. W ich próbie prędkość na płaskim lepiej tłumaczyły miary mocy mięśniowej i beztlenowej, a badacze nie znaleźli statystycznie istotnego związku z VO₂max. Na podbiegu obraz się odwrócił: VO₂max stało się głównym predyktorem — choć moc mięśniowa nadal miała tam znaczenie.

Dobry wynik na płaskim nie gwarantuje więc tej samej przewagi na podbiegu: oba tryby stawiają inne wymagania wobec mocy tlenowej, siły i techniki.

Trzecim możliwym czynnikiem są mechaniczne właściwości łydek, a konkretnie ich napięcie spoczynkowe, mierzone urządzeniem Myoton. Razem z masą ciała ta miara tłumaczyła istotną część różnic między biegaczami w tej próbie. Co dokładnie za tym stoi — lepsze przenoszenie siły, jakaś specyfika treningu, czy coś zupełnie innego — nie da się stwierdzić z pewnością.

I żeby zamknąć wątek "po prostu zrób sobie większe nogi": w tej samej próbie siła prostowników kolana była powiązana z ekonomią biegu na płaskim i na zbiegu, ale nie na podbiegu. To, że jedna próba nie znajduje związku, nie dowodzi, że go w ogóle nie ma, ale sama hipertrofia czworogłowych nie wystarczy, żeby zauważalnie poprawić twoją zdolność do podbiegania.

Różne cechy dla płaskiego i podbiegu; koszt zbiegu
RYS. 02 · Płaskie i podbieg wymagają różnych cech; na zbiegu rachunek płaci mięsień.

02Zbieg: gdzie decyduje mięsień

Jak już wspominaliśmy, zbieganie jest energetycznie tanie. Bieganie po płaskim kosztuje 3,40 dżula na kilogram-metr; bieganie zbiegu przy nachyleniu −20% kosztuje tylko 1,73. Pół ceny. Na umiarkowanym zbiegu biegowym tlen zwykle nie jest głównym czynnikiem ograniczającym.

Na długim lub stromym zbiegu prędkość częściej ogranicza uszkodzenie mięśni i wynikająca z niego utrata siły.

Na zbiegu czworogłowy pracuje głównie ekscentrycznie: kurczy się, jednocześnie się wydłużając, żeby kontrolować zgięcie kolana i amortyzować uderzenie każdego kroku. To tzw. skurcze ekscentryczne, a kiedy obciążenie jest nietypowe i duże, powodują wyraźnie większe uszkodzenie mięśni i późniejszą utratę siły niż zwykłe bieganie po płaskim.

Liczby otrzeźwiają. Po jednym intensywnym wysiłku na zbiegu siła prostowników kolana spada: mniej więcej o ćwierć u nietrenowanych biegaczy, o jedną szóstą u trenowanych. Literatura podaje straty od 14 do 55 procent. Kinaza kreatynowa we krwi — marker uszkodzenia mięśni — skacze do trzy i pół, a nawet czterokrotnej normy w ciągu doby. Pełna regeneracja siły trwa cztery do pięciu dni. Te dokładne liczby mocno zależą od nachylenia, czasu trwania i poziomu wytrenowania — to zakresy zebrane z różnych protokołów, a wynik konkretnego biegacza może się różnić.

Po ciężkim zbiegu czworogłowe po prostu nie są w stanie wytworzyć tyle samo siły — a bieg w tym czasie trwa dalej.

03Efekt powtórnego obciążenia: dlaczego mięsień pamięta

W niewielkim eksperymencie dziesięciu biegaczy zbiegało przez trzydzieści minut przy nachyleniu −20%. Siła spadła o 16,5%. Trzy tygodnie później powtórzyli dokładnie ten sam zbieg, te same trzydzieści minut. Tym razem siła spadła tylko o 8,4% — o połowę mniej. Zakwasy zmniejszyły się o mniej więcej trzy czwarte. A kinaza kreatynowa za drugim razem w ogóle nie wzrosła.

To się nazywa efektem powtórnego obciążenia (repeated-bout effect). Po pierwszym nietypowym obciążeniu ekscentrycznym ciało się adaptuje, więc podobne obciążenie kilka tygodni później zwykle powoduje mniej zakwasów, mniej uszkodzeń i mniejszą utratę siły — choć nie znika ono całkowicie: w tym eksperymencie siła i tak spadła o 8,4%. Ochrona trwa tygodniami: była nadal mierzalna po trzech, sześciu i dziewięciu tygodniach.

Praktyczny wniosek nie dotyczy ogólnej wytrzymałości — dotyczy przygotowania specyficznego dla zbiegów.

Zbieganie to osobna umiejętność i trenuje się je osobno. Najlepszym przygotowaniem jest samo zbieganie — albo inne wystarczająco specyficzne obciążenie ekscentryczne; podbiegi powtarzane czy interwały na bieżni tego nie zastąpią. Nawet jedna wcześniejsza sesja z długim zbiegiem może zmniejszyć uszkodzenie mięśni przy podobnym obciążeniu następnym razem. Ale przy biegu z dwoma tysiącami metrów zbiegu to nie wystarczy: zdolność do długiego, technicznego zbiegania nadal wymaga regularnej praktyki.

Jest jedno zastrzeżenie, które musimy wspomnieć. Badania nad treningiem zbiegowym dają mieszane wyniki: przyrosty siły o 9–24%, ale ekonomia biegu nie poprawia się w sposób wiarygodny, a u dobrze wytrenowanych biegaczy efekt często w ogóle nie występuje. Trening specyficzny dla zbiegów przede wszystkim czyni mięśnie odporniejszymi na obciążenie ekscentryczne. Poprawy ekonomii biegu nie pojawiają się w każdym badaniu, zwłaszcza u już dobrze wytrenowanych zawodników.

04Dlaczego nogi odmawiają posłuszeństwa właśnie na zbiegach w ultra

Analiza 16 518 wyników z czterech biegów ultra trailowych potwierdza tendencję znaną wielu biegaczom z własnego doświadczenia: w drugiej połowie dystansu prędkość spada szczególnie mocno na zbiegach.

Ta obserwacja pochodzi ze statystyk mety, nie z kontrolowanego eksperymentu: taka analiza pokazuje dokładnie, gdzie spada prędkość, ale sama w sobie nie dowodzi mechanizmu.

W tym zbiorze danych różnica między biegaczami finiszującymi wyżej a niżej w klasyfikacji zaznaczała się szczególnie na zbiegach: ci, którzy kończyli wyżej, lepiej utrzymywali prędkość na zbiegu, a spowolnienie w drugiej połowie biegu koncentrowało się na zbiegach, nie na podbiegach.

To, co na dwudziestym kilometrze szło niemal za darmo, na osiemdziesiątym staje się trudne. Prawdopodobnym wyjaśnieniem jest skumulowane zmęczenie prostowników kolana: zbieg pozostaje stosunkowo tani pod względem zużycia tlenu, ale siła, koordynacja czy zakwasy nie pozwalają już utrzymać prędkości.

Do tego dochodzi: zbieg pogarsza ekonomię późniejszego biegu po płaskim od razu o 3–18%, i jeszcze o 4–7% do trzech dni później.

Interpretacja pisze się sama, i przeczy instynktowi początkującego: wczesne zbiegi zasługują na tyle samo dyscypliny tempa co wczesne podbiegi. Wczesny zbieg może być stosunkowo łatwy dla układu krążenia, ale kosztuje mięśnie — a utracona tam siła nie wraca w pełni przed metą.

Efekt powtórnego obciążenia i spadek prędkości na zbiegu
RYS. 03 · Powtórny zbieg szkodzi o połowę mniej. Pod koniec ultra to właśnie zbiegi się rozsypują.

05Górka to nie tylko jej nachylenie: korzenie, kamienie i upał

Mówiliśmy o zawodniku — porozmawiajmy teraz o samej górce.

To samo nachylenie 10% to zupełnie inna górka w zależności od tego, co jest pod stopami.

W jednym eksperymencie nierówność terenu wynosząca zaledwie dwa i pół centymetra — czyli zwykłe korzenie i małe kamienie, nic, co nazwalibyśmy "terenem technicznym" — podniosła koszt energetyczny marszu o 28%. W kategoriach dodatkowego kosztu energetycznego ten nierówny odcinek był porównywalny do marszu po płaskim przy nachyleniu około 2%. Przy bieganiu efekt był dużo mniejszy — około 5%. Dlaczego nierówność podniosła koszt energetyczny bardziej przy marszu niż przy bieganiu, nie da się jednoznacznie ustalić na podstawie tych danych.

A jeśli całkowicie zejdziesz ze szlaku — nawet elitarni biegacze na orientację biegnący przez las zachowują tylko ułamek swojej prędkości drogowej; amatorzy tracą jeszcze więcej.

Nawet przy identycznym profilu trasy temperatura i warunki oddawania ciepła zmieniają wynik. W dużej analizie maratonów wyniki pogarszały się wraz ze wzrostem upału: u czołowych mężczyzn strata do rekordu trasy rosła z około 1,7% w najchłodniejszych warunkach do 4,5% w najgorętszych. Wolniejsi biegacze tracili przez upał jeszcze więcej. Danych o ultra jest znacznie mniej — tam zbyt wiele innych zmiennych wpływa na termoregulację.

Nawierzchnia, teren poza szlakiem, upał
RYS. 04 · Nawierzchnia, zejście ze szlaku i upał zmieniają cenę tego samego nachylenia.

06Jak Pacevine rozwiązuje to równanie z twoimi nogami w środku

Z tego wszystkiego wynika jedno. Uniwersalny wzór "tempo z nachylenia" nie opisuje ciebie — opisuje przeciętną osobę z laboratorium.

To, co opisuje ciebie, to poprawka nakładana na to wszystko: czy jesteś lżejszy czy cięższy, czy twoja siła to głównie wysoka moc tlenowa, siła mięśniowa czy krótkie zrywy intensywności, czy biegałeś ostatnio zbiegi czy ostatni raz robiłeś to sezon temu, czy jesteś na żwirze czy na sypkim rumoszu skalnym.

Te badania nie dają nam jednego gotowego wzoru, ale pomagają wskazać czynniki, które warto włączyć do modelu. W Pacevine bazowa estymacja kosztu z nachylenia jest korygowana o nawierzchnię i skumulowane zmęczenie; wielkość tych korekt jest następnie sprawdzana i kalibrowana względem rzeczywistych danych z tras. A tam, gdzie model po prostu nie może wiedzieć wszystkiego — na przykład jak bardzo twoje czworogłowe są gotowe na zbiegi po tej zimie — pozwalamy ci ręcznie skorygować prognozę, żeby odzwierciedlała twoje własne przygotowanie.

Model liczy prognozę bazową z parametrów trasy, a zawodnik koryguje ją na podstawie własnego doświadczenia i aktualnej formy.

Jest też to, czego uczciwie nie wiemy. Długość kończyn wiąże się z ekonomią biegu — ale niemal wszystkie te badania prowadzono na płaskiej bieżni, więc bezpośrednie przenoszenie tych wyników na bieganie po zboczu byłoby metodologicznie błędne. Na płaskim maratonie kobiety rozkładają wysiłek zauważalnie równiej niż mężczyźni, ale w górskich ultra największy zbiór danych pokazuje odwrotnie: elitarne kobiety w drugiej połowie tracą na zbiegach więcej niż mężczyźni. Dlaczego — nauka jeszcze tego nie wie. Nie budujemy na tym współczynników.

Kiedy pojawią się wiarygodne dane, zaktualizujemy model i opowiemy o tym osobno.

Zbuduj plan swojego biegu

Wgraj plik GPX — segmenty, tempo dla każdego i czas na punktach odżywiania w pół minuty

Wgraj trasę

Źródła

  1. Minetti A.E. et al. Energy cost of walking and running at extreme uphill and downhill slopes. J Appl Physiol, 2002;93(3):1039–46. (bieżnia, 10 elitarnych biegaczy górskich)
  2. Paavolainen L., Nummela A., Rusko H. Scand J Med Sci Sports, 2000;10(5):286–91.
  3. Giovanelli N. et al. Muscle tone and body weight predict uphill race time in amateur trail runners. Front Physiol.
  4. Bontemps B., Vernillo G. et al. Downhill running: what are the effects and how can we adapt? A narrative review. Sports Medicine, 2020;50(12):2083–2110.
  5. Downhill sections are crucial for performance in trail running ultramarathons — a pacing strategy analysis. (16 518 uczestnictw, PMC9680470)
  6. Voloshina A., Kuo A., Daley M., Ferris D. J Exp Biol, 2013;216(21):3963–70 (marsz) i Voloshina & Ferris, J Exp Biol, 2015;218(5):711–9 (bieg).
  7. Ely M., Cheuvront S., Roberts W., Montain S. Impact of weather on marathon-running performance. Med Sci Sports Exerc, 2007.
NASTĘPNY ARTYKUŁPORADNIKI · PLANOWANIEDlaczego twój bieg ma trzy różne przewyższenia